niedziela, 9 września 2018

Spaceruję i smakuję życia


Spaceruję i smakuję życia
Tyle jest w nim przygód do odkrycia

Odsłaniam włosy na czole
Uśmiecham się do makaronu w rosole

Podjadam wodniste marchewki
To są najlepsze kulinarne dźwięki

Układam owoce na talerzu
Nie tylko w tedy gdy bywam w Sandomierzu

Delektuje się księgami
Gdy w kuchni ubieram obrus w smaków aksamit


Zasiadam do stołu przy mrożonej kawie


Zasiadam do stołu przy mrożonej kawie
A raz jestem przy takiej wyprawie

Smakuję i koloryzuję
To wszystko co tak bardzo lubuję

Rozmyślam o kolorze  piasku
Aby życie nie było w potrzasku

Uwielbiam ten moment zatrzymanego czasu
Bo kawa nie wróży nigdy hałasu

Sama z marzeniami i planami
Silna i zwinna czasami

Bo moje oczy oceniają krajobrazy
Czy wiesz co się teraz w nich wydarzy?


Zaczarowane miasto w obrazie


Zaczarowane miasto w obrazie
Chwila ukryta w zakazie

Domy, dachy i uliczki
To nasze stare przodowniczki

Wiatr wdziera się do architektury
Widzę doliny i widzę góry

To Lębork miasto z  błękitnej krainy
Dlatego turyści robią miłe miny


wtorek, 19 czerwca 2018

Kocham Lębork. Miasto w pobliżu morza.


Za uliczki wąskie i kwieciste
Życie bliskie i złociste

Za słowa zapisane w kalendarzu
Pióro włożone do atramentu w copy stażu

Za wieże unoszące witraże
Gdy liczą się ludzkie twarze

Za zapach kwiatów na Placu Pokoju
Które nie pozwalają przejść w spokoju

Za szepty zdania i wyznania
Które wymagają duszy oddania

Za drogę do celu
Którą wędrowało wielu

Za czas zamknięty w szufladzie
Gdy tkwię w wywiadzie


sobota, 14 kwietnia 2018

W blasku dnia….



W budynkach kolory się przeplatają
O wiosnę codziennie pytają

Wkraczają na skwery i drogi
Oceniają  wszystkie progi

W oknach zasiada nostalgia
W szybach odbija się magia

Bo Lębork na palecie zieleni
Tradycyjnie się mieni



W wiosennym zamyśleniu….


W zapachu prawie lata
W deszczu co nagle powraca

Istnieje mała nostalgia
Istnieje też  do ogrodu weranda

Przy stoliku obok zasiada
Bajki miłe opowiada

A potem zasypia łaskawie
I tworzy wiersze przy gorącej kawie.

poniedziałek, 2 kwietnia 2018

Gdzie tylko pójdę....


Gdzie  tylko położę głowę
To Lębork kocham o tej porze

Gdzie tylko napiszę słowa
To cudowność miasta odkrywam od nowa

Gdzie oceniam nasze zabytki
To  wnikam w oblane wodą kobitki

Gdzie zasiadam do stołu
Tam zapraszam przyjaciół  w połowie ukłonu