sobota, 17 grudnia 2016

Owocowe smaki



Owocowe smaki

W koszyku leżą  banany
Mandarynki i koko sany

Śledzie woleju pływają
Do wszystkich się uśmiechają

Choinka oświetla drogę
Twierdzi że buduje świąteczną mowę


3 stoły i świat zakręcony




3 stoły i świat zakręcony


Kropla deszczu opada
Podgrzewa się czekolada

Piernik na stole się nudzi
Czeka na smacznych ludzi

Makowiec drzwi otwiera
Bo taka jest jego kariera

Tylko barszcz przygląda się  milo
Tyle jego w garnuszku było


Poranek oznaczający świtanie



Poranek oznaczający świtanie

Dzień się budzi złociście
Wszyscy są ubrani mgliście

Drzewa kołysać się starają
Ludzie do sklepów  biegają

Święta są jak marzenie
A prezenty w przystępnej cenie


piątek, 9 grudnia 2016

1 pachnąca choinka

1 pachnąca choinka

Choinka widziana z bliska
Jest moc jak lampka błyska

Pierniki wiszą na sznurkach
Pojawia się Gwiazdka na podwórkach

Bombka uśmiech przesyła
Zaczyna się ta wyjątkowa chwila

Miłość na gałązkach zasiada

Prezenty  w domach rozkłada


1 blask światła

1 blask światła

Magia świąteczna
Jest już konieczna

Światła nadają klimatu
A barszcze jakiegoś aromatu

Karki  w życzeniach wpadają do domów

Tylko  biały śnieg skrada się do nakrytych stołów


1 taki świąteczny klimat

1 taki świąteczny klimat

A kiedy  nadzieja wzmacnia dłonie
Każdy zamyka swoje skronie

Muzyka wnosi delikatne klimaty
Przypominające letnie rabaty

Talerze w serwetkach się uśmiechają

Bo na miłość Bożego Narodzenia czekają 


sobota, 3 grudnia 2016

Art – projektowanie

Art  – projektowanie

Kto 3 grudnia wstaje
Ten projektuje

Życie koloruje
Drzewa rysuje

Ptaki parkowe do domu zaprasza
Wszystkim radosne święto ogłasza

Dzień ten szczególny wartości nabiera

Bo maski do siebie na zawsze zabiera.


Martwa natura

Martwa natura
Ile razy ustawiam przedmioty
Tyle mam z artyzmu roboty

Anioły wyciągam na komody
Poszukuję w filiżance łyczka wody

Serca drewniane zapraszam na bale
Aby życie było różami usłane

Z siana wianki buduję

Potem je na kartce spokojnie rysuję.




Zapach starych świec


Zapach starych świec
Rozpoczyna się więc

Ogień z zapałki w powietrzu tańczy
Świecznik ustawia go na tarczy

A płomień otwiera drzwi do innych światów
Bo zawsze pragniemy Italiańskich klimatów

Świeca jest bowiem  jak dobre życie

Bo zawsze warto je doświadczać w pełnym zachwycie


sobota, 19 listopada 2016

Magia Świąt!

Magiczne święta są w domu
Kartka porywa nas dla poziomu

Mikołaj skrada się po cichu
I zaraz będzie pełno krzyku

Kolor czerwony okrywa stoły
Każdy z nas będzie uduchowiony

Tylko dziewczynka z zapałkami

Okryje ciało naszymi kocami.


Ciepły koc i kot

Noc i ciepły koc
Kubek kawy dziś oznacza
Do marzeń pociąg wyrusza
Kot przy płocie zimę uprasza

Choinka zmusza nas do refleksji.


Ulica brukowa jest , jak nowa

Ulica brukowa
Gazeta młodzieżowa

Świat otwiera o poranku
Poszukuje kobiet w wianku

Kartki tylko przewracane
Potrząsają  książki układane

Tysiąc słów wiruje w necie

Wszystko  wtedy dobrze  wiecie.


niedziela, 13 listopada 2016

Światło okien!

Ciemno się zrobiło
Przy okazji miło

Wiatr szaleje na ulicy
Łapie się  materiału  w  spódnicy

Pióra literackie wkraczają w przestrzenie
One jedne mają poetyckie  olśnienie

Książki leżą na  stoliku

Poszukują liter w elektronicznym pliku.


Sen o Mieście!

Miasto śni
 W nim nadzieja tkwi

Wolność mierzy się miarami
Gdy u styku ulic nie jesteśmy sami

Wieża tylko dumnie patrzy
 Nie ma w niej rozpaczy

Bruk przyjmuje stopy kobiet
Budzi w nich  spacer w towarzystwie wydawanych monet

Tylko lampa co oświetla Ziemię

Widzi radość nocy spoglądającej w lęborskie przestrzenie.


sobota, 5 listopada 2016

Bądź, jak dźwięki gitary!

W zaciszu drzew
 ukrywa się wiersz
kogut  po podwórzu biega
warzywa leżą gdzieś blisko drzewa
mleko w kubku promienieje
ciasto na stole przypomina niedzielę
a gitara w garderobie
gra starą pieśń, jak na westchnienie.



Bądź , jak jesień nostalgiczna, a może i liryczna!

Czas atrakcyjnej  jesieni
która życie książek odmieni

Wiatru co po parku biega
gdy liści na podłożu potrzeba

Czas roślin i zastygłych kwiatów
 bez zbytecznych aromatów

Czas deszczu co na szybie siada
 i tylko bajki mi cudowne  opowiada

Czas wkroczenia na przestrzenie
 gdzie pachnie  słodkie jedzenie

Czas siedzenia w naleśnikarni
 miejsca dla mnie, dziecka i woluminowej wybranki.




wtorek, 18 października 2016

Poznaj nostalgiczne drzewa! Zobacz wyjątkowe zdjęcia!

Poznaj nostalgiczne drzewa! Zobacz wyjątkowe zdjęcia!
Otwarte ramiona drzew
W nich jest ukryta ludzka krew

Życie na liściu maluje nadzieję
A listopad wyznacza dróg odyseję

Kora okrywa strukturę bytu
Barwa jest pełna artystycznego zachwytu

Droga jak drzewo
Pierwsza w prawo druga w lewo

Świat zamyślony na wszystkie strony
Wspomina tylko nasze ukłony

A cisza wysoko w koronie się chowa
Bo taka jest dla nas kolorowa

Ona buduje ludzkie uczucia
W drzewach jest wiecznie jak zamek do klucza

I tylko zegar bije do nieba

Chwil na nostalgiczność nam teraz potrzeba.


piątek, 30 września 2016

Wspomnienie upalnego lata!

Wchodząc na schody
pragnę ochłody

Mgły tylko kołyszą się na łąkach
znika z trawy upragniona biedronka

Muzyka jest , jak liryka
z pierwszych stron gazet nigdy nie znika.




Debatując o urokach jesieni!

W koralach jesieni
dzień każdy się rumieni

Bordowe znaki na drzewach
gdy każdy ma  wiatr w pięknych śpiewach

A jesień wyciąga  gorące herbaty
 i zachęca  ludzi do kulturalnej  nad nią debaty.



Bądź, jak jesień!

Jesień utkała w nici bordowe kwiaty
Muzyka dobiegła do roślin z sąsiedniej rabaty

Na ławce  w Parku jest miejsce dla każdego
Gdy  tylko przysiądziesz się do niego

Wachlarz kolorów zamyka powieki
Pragniemy tak trwać przez wszystkie wieki

Poezja szybuje wysoko do Nieba

I Ciebie tu przy nas codziennie potrzeba!


piątek, 16 września 2016

Jak obudzić dzień?

Leniwe wstawanie o poranku
zaglądanie co jest w kuchni w garnku.

Budzenie w ogrodzie motyli
Kto lepiej dzień umili

Pisanie wierszy staranne
jest jak odmawiane modlitwy poranne

I tylko zapach jesiennych liści
sen o wytworności przyśni.


sobota, 3 września 2016

Jak tańczyć w barwach jesieni?

Iskierka jesieni
dzień każdy odmieni

Zakołacze serce wędrowca
Na pola wyjdzie do niego Wiosna

Dłonie ułożą się w przeplatanki
Kobiety będą tworzyć wianki

A życie nabierze dynamiczności

Gdy każdy wyprostuje na parkiecie  swoje kości.  


Jak wygląda jesienny poranek?

Liście leżą na chodniku
 Nikt nie robi o to krzyku

Kolory tylko się przeplatają
Bociany wysoko latają

Ziemia pozostaje taka sama

Stąpamy więc po niej od rana.

piątek, 26 sierpnia 2016

W kroplach deszczu

W kroplach deszczu
spacer smakuje tak, jak rubryka  poetycka w gazecie

W kroplach deszczu
nie czujesz, że przemokłeś

W kroplach deszczu
marzenia unoszą się do góry

W kroplach deszczu
kawa paruje w kuchni

W kroplach deszczu
świat nie jest zamazany

W kroplach deszczu
zasługujesz na szampana

W kroplach deszczu
zapominasz o parasolu.

czwartek, 11 sierpnia 2016

W garnku jesieni

W garnku jesieni

Gotuje się woda  w garnku
Ktoś stoi  przy oknie w piękny wdzianku

Dachy pokryte słomami
W ich kapeluszu nie jesteśmy sami

Ploty malują dzbany
Jak kot jest w nich lubiany

I tylko kubek na schodku połyskuje!

Gdy w świat  wszystko odbuduje!


Jak w liściach kołysze się wiatr?

Jak  w  liściach kołysze się wiatr?

W szeleście liści ukryte są marzenia
Sporo zależy więc od ich widzenia

Lekkość porywu jesiennego
 Ma w sobie coś odmiennego

Spacer po trawie w nocy

Niesie natomiast piękno mocy!


W poszukiwaniu oznak jesieni!

W poszukiwaniu oznak jesieni!

Czas na jesienne poszukiwania
 Buduje domy od rana

Ważka do rozmów się w progu skłania
W koszyku leży widelec i kania

Na stoliku kołysze się kartka
 W niej dawna zakładka

Pióro porywa słowa

A w nocy utwór powstaje  jak odnowa!


niedziela, 7 sierpnia 2016

Zza starej ramy!

Z okna wszystko inaczej wygląda
Kwiat się po domu rozgląda


Doniczki z pelargoniami
Wróżą, że nie jesteśmy sami

Stare drewniane ramy
Są , jak w Mieście kramy

I tylko zapach lata
do firanek szydełkowych się wplata!




Na fali radości!

Przez morza, przez wody
Każdy szuka na plaży urody

Gdzie muszla i bursztyn raduje
Człowiek na pisaku się montuje

Szalone fale wirują
Kotwice statki szykują

I tylko sól , która się wysoko unosi
pozwala wszystko w te letnie dni znosić.